Beatrice L

Świat z pieśnią masonów,
na ustach zachwycał
°
A mi jakoś nie grał, oszustwem zazgrzytał
°
I wielu tych było, co tłum ich ubóstwiał
°
Śliczni i piękni, z uśmiechem na ustach
°
A ja na nich patrzeć nie mogłam
spokojnie
°
Ich radość mówiła "wypowiadam wojnę!
°
Zabiję twe serce, zabiję i duszę
°
Dla sławy, mamony ja to zrobić muszę"
°
Patrzyłam jak tłumy wznoszą na ołtarze
°
Te śliczne diabelskie z piekła rodu twarze
°
Uwierzyć nie mogłam, co się wokół dzieje
°
Na Bożej Ziemi piekło nam szaleje
°
Ludzie jak w malignie, bezmyślni, bezwolni
°
Jak nasz Świat przepiękny od czarta uwolnić?
°
Patrzyłam i czułam, czułam i patrzyłam
°
Cicho w głębi duszy w zwycięstwo wierzyłam
°
Mogę iść samotnie, mogą mnie rozstrzelać
°
Lecz serca i duszy swojej nie zaprzedam!.

644