M R00LY 121

9 lipca, czwartek XIV Tydzień zwykły Dzień Powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Augustyna Zhao Rong, prezbitera, i Towarzyszy Rok A, II Kolor szat: zielony albo czerwony Liturgia dnia 190. dzień roku 04:23 - 20:58 Imieniny: Weroniki, Zenona, Sylwii

oremuslaudamus.blogspot.com

Modlitwy - Dolina Modlitwy

9 lipca, czwartek
XIV Tydzień zwykły
Dzień Powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Augustyna Zhao Rong, prezbitera, i Towarzyszy
Rok A, II
Kolor szat: zielony albo czerwony
Liturgia dnia
190. dzień roku
04:23 - 20:58
Imieniny: Weroniki, Zenona, Sylwii

9
lipca
czwartek
Dzień Powszedni albo wspomnienie świętych męczenników Augustyna Zhao Rong, prezbitera i Towarzyszy

Rok liturgiczny: A/II
Pierwsze czytanie:
Oz 11, 1-4. 8c-9

Psalm responsoryjny:
Ps 80

Werset przed Ewangelią:
Mk 1, 15

Ewangelia:
Mt 10, 7-15

Patroni:
św. Augustyn Zhao Rong, Piotr Sans i Jorda oraz 119 towarzyszy,
bł. Joanna Scopelli,
bł. Hadrian Fortescue,
Męczennicy z Gorcomium,
św. Weronika Giuliani,
bł. Melania i Maria Anna Magdalena de Guilhermier i Maria Anna Małgorzata ab Angelis de Rocher,
bł. Paulina od Serca Jezusa Konającego {Amabilis} Wisenteiner,
bł. Fidelis Chojnacki,
św. Maria od Jezusa Ukrzyżowanego Petković

Pierwsze czytanie
Oz 11, 1-4. 8c-9

Czytanie z Księgi proroka Ozeasza

Tak mówi Pan:

«Miłowałem Izraela, gdy jeszcze był dzieckiem, i syna swego wezwałem z Egiptu. Im bardziej ich wzywałem, tym dalej odchodzili ode Mnie, składali ofiary Baalom i bożkom palili kadzidła. A przecież Ja uczyłem chodzić Efraima, na swe ramiona ich brałem; oni zaś nie rozumieli, że przywracałem im zdrowie. Pociągnąłem ich ludzkimi więzami, a były to więzy miłości.

Byłem dla nich jak ten, co podnosi do swego policzka niemowlę – schyliłem się ku niemu i nakarmiłem je.

Moje serce na to się wzdryga i rozpalają się moje wnętrzności. Nie chcę, aby wybuchnął płomień mego gniewu, i Efraima już więcej nie zniszczę, albowiem Bogiem jestem, nie człowiekiem; pośrodku ciebie jestem Ja – Święty, i nie przychodzę, żeby zatracać».
Psalm responsoryjny
Ps 80

Ps 80 (79), 2ac i 3b. 15-16 (R.: por. 4)
Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Usłysz, Pasterzu Izraela, *
Ty, który zasiadasz nad cherubami!
Wzbudź swą potęgę *
i przyjdź nam z pomocą.

Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Powróć, Boże Zastępów, *
wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl.
Chroń to, co zasadziła Twoja prawica, *
latorośl, którą umocniłeś dla siebie.

Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie

Werset przed Ewangelią (Alleluja)
Mk 1, 15


Alleluja, alleluja, alleluja

Bliskie jest królestwo Boże.
Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię.

Alleluja, alleluja, alleluja
Ewangelia
Mt 10, 7-15

Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza

Jezus powiedział do swoich apostołów:

«Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie. Nie zdobywajcie złota ani srebra, ani miedzi do swych trzosów. Nie bierzcie w drogę torby ani dwóch sukien, ani sandałów, ani laski. Wart jest bowiem robotnik swej strawy.

A gdy przyjdziecie do jakiegoś miasta albo wsi, wywiedzcie się, kto tam jest godny, i u niego zatrzymajcie się, dopóki nie wyjdziecie. Wchodząc do domu, przywitajcie go pozdrowieniem. Jeśli dom na to zasługuje, niech zstąpi na niego pokój wasz; jeśli zaś nie zasługuje, niech pokój wasz powróci do was.

A jeśliby was gdzieś nie chciano przyjąć i nie dano posłuchu słowom waszym, wychodząc z takiego domu albo miasta, strząśnijcie proch z nóg waszych! Zaprawdę, powiadam wam: Ziemi sodomskiej i gomorejskiej lżej będzie w dzień sądu niż temu miastu».

Czytelnia

9 lipca
Święci męczennicy
Augustyn Zhao Rong i Leon Mangin, prezbiterzy,
i Towarzysze

Zobacz także:

Święta Weronika Giuliani, dziewica
Błogosławiona Joanna Scopelli, zakonnica
Święci męczennicy z Gorkum
Święty Hadrian III, papież
Błogosławiony Adrian Fortescue, męczennik
Błogosławiony Fidelis Chojnacki, zakonnik i męczennik

Początki ewangelizacji Chin sięgają V w., ale misje europejskie w tym kraju rozwinęły się szczególnie w czasach nowożytnych, poczynając od XVI w. W ciągu minionych stuleci Kościół katolicki w Chinach wzrastał nieprzerwanie, choć w niektórych okresach i regionach bywał prześladowany. Za pierwszego męczennika uznawany jest o. Franciszek Fernandez de Capillas, hiszpański dominikanin, umęczony w 1648 r., beatyfikowany w 1909 r. Wchodzi on w skład 120-osobowej grupy męczenników kanonizowanych 1 października 2000 r., której przewodzi Augustyn Zhao Rong, pierwszy chiński kapłan umęczony za wiarę. Pozostali męczennicy to w części europejscy zakonnicy - członkowie zgromadzeń, którym Stolica Apostolska powierzyła prowadzenie misji w różnych regionach Chin (jezuici, franciszkanie, dominikanie, salezjanie i członkowie Paryskich Misji Zagranicznych) - a w części rodowici Chińczycy - biskupi, kapłani i świeccy, mężczyźni i kobiety. Najmłodszy z nich miał zaledwie 9 lat.

Augustyn Zhao Rong pochodził z prowincji Syczuan. W wieku 20 lat zaciągnął się do wojska i wchodził w skład oddziału, który eskortował do Pekinu grupę chrześcijańskich więźniów. Uderzyła go ich cierpliwość i odwaga. Ponownie zetknął się z chrześcijanami w prowincji Wuczuan, gdzie poznał uwięzionego o. Marcina Moye. Przykład wiary i miłości tego kapłana oraz jego katecheza skłoniły Augustyna do przyjęcia chrześcijaństwa. Otrzymał chrzest z rąk o. Moye w wieku 30 lat. Przez następnych pięć lat przygotowywał się do kapłaństwa i przyjął święcenia w 1781 r. Przez wiele lat pełnił posługę kapłańską. W okresie prześladowań wszczętych za panowania cesarza Jiaqinga został aresztowany, gdy udzielał sakramentów choremu. Uwięziony w Chengdu, został skazany na dotkliwą karę cielesną, choć miał już 69 lat. Otrzymał 60 uderzeń bambusowym kijem w kostki i 80 policzków zadanych skórzaną podeszwą. Zmarł w więzieniu kilka dni później, 27 stycznia 1815 r. Jest pierwszym kapłanem-męczennikiem pochodzącym z Chin.

Pod koniec XIX w. prześladowania katolików w Chinach nasiliły się. Nieporadna cesarzowa-wdowa Cixi szukała oparcia w stronnictwie staromandżurskim, które dla swych celów zmobilizowało wojowników fanatycznej sekty, nazywanych bokserami. Swoją nienawiść do obcych ześrodkowali oni na chrześcijanach. Zaczęli więc napadać na kościoły, palić je, potem masowo mordować wiernych. W okręgu Xiangchenggen pierwszym znakiem nadciągających pogromów była śmierć dwóch jezuitów francuskich. Ojcowie Remigiusz Isoré i Modest Andlauer zginęli przy ołtarzu skromnej kaplicy w On-Y. Było to wyraźne ostrzeżenie dla licznych chrześcijan z tych okolic. Pod kierownictwem ojca Mangin schronili się oni w Czu-Kia-cho, bo istniała tam szansa obrony i ocalenia. W obwarowanym miasteczku odparli kilka ataków, kiedy jednak bokserów wsparły oddziały regularnej armii, obrona nie miała już żadnych szans. Ostatniego ratunku szukali w kościele. Zginęli wszyscy. Ojcowie Mangin i Den ponieśli śmierć przy ołtarzu, inni znaleźli ją w płomieniach podpalonej świątyni lub w jej pobliżu, jeszcze inni wtedy, gdy próbowali ratować się ucieczką. Śmierć poniosło wówczas około 1800 chrześcijan, ponadto około 1200 zginęło w okolicach miasteczka. Nikt nie zdołał wówczas spisać ich imion i nazwisk. Ustalono je znacznie później, i to jedynie w pięćdziesięciu sześciu wypadkach. Tych też pięćdziesięciu sześciu Pius XII beatyfikował w roku 1955, a kanonizował - wraz z innymi męczennikami chińskimi - papież św. Jan Paweł II w 2000 r. Duchowymi przywódcami męczenników z okresu powstania bokserów byli jezuiccy kapłani: Leon Ignacy Mangin, Paweł Denn, Remigiusz Isoré i Modest Andlauer.

Leon Ignacy Mangin urodził się 31 lipca 1857 r. w Verny, w Lotaryngii, jako jedenaste z dzieci miejscowego sędziego pokoju. Nauki pobierał w kolegiach w Metzu i Amiens. W roku 1875 wstąpił do jezuitów. Pod koniec studiów filozoficznych, odbywanych w Liége, wezwano go do wyruszenia na misje. W Tien-Tsinie ukończył teologię i w lipcu 1886 r. otrzymał święcenia kapłańskie. Pracował potem na wielu stacjach misyjnych w prowincji Hopej, poważany przez władze cywilne i ceniony dla swej energii w działaniu i pogodnego usposobienia. Gdy nadeszło prześladowanie, wszystkich podtrzymywał na duchu. Potem zachęcał wiernych, by pozostali w kościele. Gdy padł pierwszy strzał, Maria Czu-Ou-Czen osłoniła go własnym ciałem. Potem zapaliła mu się sutanna. Padł przeszyty drugą serią pocisków.

Z nim razem zginął ks. Paweł Denn. Urodził się 1 kwietnia 1847 w Lille. W 1872 wstąpił do jezuitów i tego samego roku wysłany został do Chin. W osiem lat później otrzymał tam święcenia kapłańskie. Pracował w kilku ośrodkach, a w Tcian-Kia-Tcioang był rektorem. Pod koniec dołączył do wspólnoty kierowanej przez o. Mangin. Zginął u jego stóp, gdy ukląkł, by przyjąć absolucję.
Remigiusz Isoré urodził się 22 kwietnia 1852 r. w Bambecque, na terenie francuskiej Flandrii. Studiował w Cambrai, a przez jakiś czas był prefektem w Roubaix. W roku 1875 wstąpił do zakonu. Studia kończył już w Chinach, gdzie też w roku 1886 otrzymał święcenia kapłańskie. Przez jakiś czas uczył w kolegium w Tcian-Kia-Tcioang, potem obsługiwał stację i szkołę w On-Y. Tam też zginął, stojąc przy ołtarzu.
Modest Andlauer był Alzatczykiem. Urodził się w Strasburgu. W roku 1877 wstąpił do jezuitów. Nauczał w Amiens, Lille i Brescii, ale marzył o misjach i męczeństwie. Wreszcie w roku 1882 mógł wyjechać do Chin. Zginął tam razem z o. Isoré, miesiąc przed innymi.

Czytelnia

9 lipca
Święta Weronika Giuliani, dziewica

Zobacz także:

Święci męczennicy Augustyn Zhao Rong i Leon Mangin, prezbiterzy, i Towarzysze
Błogosławiona Joanna Scopelli, zakonnica
Święci męczennicy z Gorkum
Święty Hadrian III, papież
Błogosławiony Adrian Fortescue, męczennik
Błogosławiony Fidelis Chojnacki, zakonnik i męczennik

Urszula urodziła się 27 grudnia 1660 r. w Mercatello, w zamożnej rodzinie Mancini. Kiedy miała zaledwie 5 lat, umarła jej matka. Sakrament bierzmowania otrzymała w siódmym roku życia. Trzy lata później została dopuszczona do Pierwszej Komunii świętej (1670).
Pragnąc oddać się Panu Jezusowi całkowicie na służbę jako żertwa ofiarna za grzechy ludzkie, wbrew woli ojca wstąpiła do kapucynek w Citta di Castello (1677). Przyjęła wówczas imię Weronika. W rok potem połączyła się z zakonem ślubami. W klasztorze przeszła wszystkie stopnie w hierarchii: od furtianki, kucharki, szatniarki, piekarki, zakrystianki, mistrzyni nowicjuszek aż po urząd ksieni. Mistrzynią była przez 33 lata, ksienią - przez 11 lat. W kontakcie z siostrami była życzliwa, wobec siebie - wymagająca i surowa.
Weronika wyróżniała się wielką delikatnością sumienia. Lękała się nawet najmniejszej przewiny i każdą opłakiwała hojnymi łzami. Ze swoich ułomności zwierzała się publicznie. Surowa dla siebie, była delikatna i zatroskana o siostry, zwłaszcza chore. Umiała rozbudzić tak wielkiego ducha gorliwości, że siostry rywalizowały ze sobą w obserwancji zakonnej. Była surowa i wymagająca w zakresie kultywowania cnoty ubóstwa franciszkańskiego, ale równocześnie była matką dbającą, by siostrom nie brakowało niczego, co konieczne.

Cierpiała wiele nie tylko z powodu zadawanych sobie pokut, ale z powodu często nawiedzających ją dolegliwości i chorób. Do tych jednak fizycznych cierpień doszły o wiele boleśniejsze cierpienia duchowe: oschłości, stany opuszczenia i osamotnienia duchowego. Wszystko to Weronika znosiła z heroicznym poddaniem się woli Bożej. Pan Jezus pocieszał ją także darem ekstaz i widzeń nadprzyrodzonych. Spowiednik, nie rozumiejąc jej stanów, poczytywał je za swego rodzaju opętanie szatańskie, za symulację, by uchodzić za świętą. Doszło do tego, że zakazał jej przystępować do Komunii świętej, a jej sprawę oddał nawet do rozpatrzenia Kongregacji Św. Oficjum. Na te jawne już prześladowania Weronika odpowiadała tylko pokornymi słowami: "Krzyże i męki są radosnym darem dla mnie z Bożej ręki". Wszystkie te cierpienia ofiarowała za nawrócenie grzeszników, by ich ratować od wiecznego potępienia.
W 1694 roku Weronika przeżyła mistyczne zaręczyny i zaślubiny z Chrystusem. Dnia 5 kwietnia 1697 roku, w Wielki Piątek, otrzymała dar stygmatów. Na jej prośbę po trzech latach stygmaty zanikły, ale cierpienie ran Chrystusa pozostało. W nagrodę za serdeczne nabożeństwo do męki Pańskiej miała otrzymać w swoim sercu wyryte znaki tej męki.
Po długiej i bardzo bolesnej chorobie Weronika zmarła 9 lipca 1727 r. w 67. roku życia. Do chwały błogosławionych wyniósł ją papież Pius VII w 1802 roku, a do chwały świętych papież Grzegorz XVI w 1839 roku. Z polecenia późniejszych spowiedników Weronika zostawiła cenny dziennik swojego życia, w którym opisuje swoje mistyczne przeżycia; zachowały się także jej listy i poezje.

Czytelnia

9 lipca
Błogosławiona Joanna Scopelli, zakonnica

Zobacz także:

Święci męczennicy Augustyn Zhao Rong i Leon Mangin, prezbiterzy, i Towarzysze
Święta Weronika Giuliani, dziewica
Święci męczennicy z Gorkum
Święty Hadrian III, papież
Błogosławiony Adrian Fortescue, męczennik
Błogosławiony Fidelis Chojnacki, zakonnik i męczennik

Joanna Scopelli urodziła się w 1428 r. w Reggio d'Emilia we Włoszech. Od najmłodszych lat pragnęła wstąpić do zakonu, jednakże rodzina sprzeciwiała się tym pragnieniom. Joanna była posłuszna, żyła bardzo pobożnie i skromnie w domu swoich rodziców. Dopiero po ich śmierci ufundowała karmelitański klasztor w Reggio i została jego pierwszą przeoryszą. Skutkiem jej modlitw często były cuda.
Zmarła w 1491 r. z przyczyn naturalnych. W 1771 r. nastąpiło zatwierdzenie jej kultu.

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2024

Czytelnia

9 lipca
Święci męczennicy z Gorkum

Zobacz także:

Święci męczennicy Augustyn Zhao Rong i Leon Mangin, prezbiterzy, i Towarzysze
Święta Weronika Giuliani, dziewica
Błogosławiona Joanna Scopelli, zakonnica
Święty Hadrian III, papież
Błogosławiony Adrian Fortescue, męczennik
Błogosławiony Fidelis Chojnacki, zakonnik i męczennik

W czerwcu 1572 r. kalwini odebrali z rąk hiszpańskich Dordrecht i Gorkum w Holandii. Uwięzili wówczas mieszkających w Gorkum franciszkanów: gwardiana Mikołaja Picka, wikarego domu Hieronima z Weert, Teodoryka Endem z Amersfoort, Nikazjusza Jonsona z Heeze, Willada z Danii, Gotfryda z Melveren, Antoniego z Weert, Antoniego z Hoornaert i Franciszka Roye z Brukseli, a także braci zakonnych: Piotra z Asche i Korneliusza Wijk z Dorestat. Uwięziono również księży diecezjalnych: Leonarda Vechela z Hertogenbosch i jego wikarego Mikołaja Janssena, nazywanego Poppelem. Po nich uwięziono Godfryda van Duynsen – kapłana, który duszpasterzował w swym rodzinnym mieście, oraz Jana Lenartza, augustianina, ojca duchownego mniszek gorkumskich.
Wszystkich pojmanych torturowano, namawiając do wyrzeczenia się wiary katolickiej. Kalwini uwięzili jeszcze dominikanina Jana z Kolonii, pobliskiego proboszcza, który - gdy usłyszał o uwięzieniu franciszkanów - chciał udzielić im sakramentów. Do aresztu trafili także norbertanie Jakub La Coupe i Adrian Jansen oraz ksiądz Andrzej Wouters z Heynoord.

Po torturach w więzieniu w Gorkum męczennicy zostali przeniesieni do Brielle. Po drodze pokazywano ich ciekawskim, którzy stali przy trakcie, pobierając opłatę pieniężną. W Brielle urządzono przesłuchanie. Próbowano wymusić na więźniach odstępstwo od wiary w prawdziwą obecność Chrystusa w Eucharystii i prymat papieża w Kościele. Wstawiali się za nimi mieszkańcy Gorkum. Proszono o interwencję księcia Wilhelma Orańskiego, który nakazał uwolnienie księży i zakonników. Pomimo tego Willem II van der Marck, przywódca kalwinów, kazał wszystkich powiesić. Mordu dokonano 9 lipca 1572 r. w spichlerzu przy klasztorze św. Elżbiety, byłej siedzibie augustianów. Ciała zabitych zostały poćwiartowane. W nocy z 10 na 11 lipca wrzucono je do dwóch wykopanych dołów i zasypano.
W 1615 r. ciała 19 męczenników odnaleziono i przeniesiono do kościoła franciszkańskiego w Brukseli. Do kultu publicznego wystawiono je 22 czerwca 1616 r. Zostali beatyfikowani przez papieża Klemensa X w Rzymie 24 listopada 1675 r. Kanonizacji dokonał Pius IX dnia 29 czerwca 1865 r.

opracowano na podstawie Wikipedii

Czytelnia

9 lipca
Święty Hadrian III, papież

Zobacz także:

Święci męczennicy Augustyn Zhao Rong i Leon Mangin, prezbiterzy, i Towarzysze
Święta Weronika Giuliani, dziewica
Błogosławiona Joanna Scopelli, zakonnica
Święci męczennicy z Gorkum
Błogosławiony Adrian Fortescue, męczennik
Błogosławiony Fidelis Chojnacki, zakonnik i męczennik

Hadrian był z pochodzenia Rzymianinem. Po śmierci Marynusa I, został konsekrowany na papieża przez biskupa Formozusa na podstawie starego przywileju nadawanego biskupstwu w Porto. Jego krótki pontyfikat - od maja 884 r. do połowy września roku następnego - nie zaznaczył się czymś szczególnym. Dość surowo potraktował siejących niepokój, natomiast z dworem bizantyńskim utrzymywał stosunki poprawne. Wezwany przez Karola Otyłego, by obsadzić na nowo stolice biskupie w Niemczech oraz uporządkować sprawy sukcesji cesarskiej, udał się na północ, ale w drodze zachorował i w Spina Lamberti (Spilamberto) zmarł we wrześniu 885 r. Pochowano go w opactwie Nonantolo koło Mantui. Tam też przez wieki żywy był jego kult, zaaprobowany oficjalnie w roku 1891. Święto obchodzono zawsze 8 lipca.

Czytelnia

9 lipca
Błogosławiony Adrian Fortescue, męczennik

Zobacz także:

Święci męczennicy Augustyn Zhao Rong i Leon Mangin, prezbiterzy, i Towarzysze
Święta Weronika Giuliani, dziewica
Błogosławiona Joanna Scopelli, zakonnica
Święci męczennicy z Gorkum
Święty Hadrian III, papież
Błogosławiony Fidelis Chojnacki, zakonnik i męczennik

Adrian przyszedł na świat około 1476 r. w szlacheckiej rodzinie w hrabstwie Devon, w Anglii. Jego matka była cioteczną babką Anny Boleyn. Odznaczył się w walkach z Francuzami w 1513 i 1522 r. Jako sędzia pokoju i kawaler maltański (od 1532 r.) należał do III Zakonu św. Dominika w Oksfordzie. Był wzorowym małżonkiem i ojcem. Był dwukrotnie żonaty: z Anną Stonor, która powiła mu dwie córki, a następnie z Anną Rede, z którą miał trzech synów.
Jak przekazali jego biografowie, we wszystkim starał się szukać Bożego błogosławieństwa, a w działaniu zawsze być posłusznym poruszeniom Ducha Świętego. Codziennie ponawiał dobre postanowienia, pilnie starał się je wypełniać i wypraszać u Boga dar wytrwałości.
W 1534 r. został nieoczekiwanie aresztowany, być może na skutek nagłego kaprysu króla. Zwolniono go, ale w lutym 1539 r. aresztowano go po raz drugi i objęto dekretem konfiskacyjnym razem z kard. Pole'em, jego matką - bł. Małgorzatą, hrabiną Salisbury, oraz sir Tomaszem Dingleyem i innymi. Parlament, ulegając żądaniom króla, skazał go wraz z sir Tomaszem Dingleyem na śmierć za to, że nie chciał uznać zwierzchności króla Henryka VIII nad Kościołem. Adriana ścięto w Tower 8 lub 9 lipca 1539 r. razem ze wspomnianym Tomaszem, który był podobnie jak on rycerzem maltańskim. Papież Leon XIII zatwierdził ich kult 13 maja 1895 r.

Ostatnia aktualizacja: 30.06.2024

Czytelnia

9 lipca
Błogosławiony Fidelis Chojnacki,
zakonnik i męczennik

Zobacz także:

Święci męczennicy Augustyn Zhao Rong i Leon Mangin, prezbiterzy, i Towarzysze
Święta Weronika Giuliani, dziewica
Błogosławiona Joanna Scopelli, zakonnica
Święci męczennicy z Gorkum
Święty Hadrian III, papież
Błogosławiony Adrian Fortescue, męczennik

Hieronim Chojnacki urodził się 1 listopada 1906 r. w Łodzi. Religijną formację otrzymał w domu rodzinnym, pogłębiając ją w łódzkiej parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego. Po ukończeniu nauki w szkole średniej przez rok uczył się w szkole podchorążych. Po jej ukończeniu przez pewien czas nie mógł znaleźć pracy, po czym – dzięki kontaktom rodzinnym uzyskał posadę jako urzędnik. Po roku przeniósł się do Warszawy, gdzie pracował na Poczcie Głównej.
W Warszawie spotkał się ponownie ze starszym o dwa lata wujem, już wtedy kapłanem, ks. Stanisławem Sprusińskim. Pomagał mu w działalności w Akcji Katolickiej. Zaangażował się też w sprawę szerzenia abstynencji. Te wspólne działania zaowocowały decyzją o wstąpieniu do kapucynów. Najpierw na początku 1933 r. Hieronim wstąpił do Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. Tu zetknął się z o. Anicetem Koplińskim - wielkim "jałmużnikiem", "św. Franciszkiem Warszawy". Mimo sprzeciwu rodziców Hieronim poprosił o przyjęcie do zakonu. 27 sierpnia 1933 r. zamieszkał w klasztorze w Nowym Mieście nad Pilicą, przyjmując habit i zakonne imię Fidelis.
W trakcie studiów w Zakroczymiu nadal działał na rzecz abstynencji. Biegle znał niemiecki, francuski, włoski i angielski, a w nowicjacie nauczył się łaciny. Na początku 1937 r. zdał ostatnie egzaminy z filozofii z wynikiem celującym, po czym 28 sierpnia 1937 r. złożył śluby wieczyste i podjął naukę na studiach teologicznych – prowadzących do kapłaństwa - w seminarium kapucyńskim w Lublinie.
Gdy wybuchła II wojna światowa, Lublin znalazł się pod okupacją niemiecką. Dalsze losy seminarium i studiów były niepewne. 25 stycznia 1940 r. Niemcy aresztowali wszystkich kleryków i zakonników kapucyńskich w Lublinie. Uwięziono ich w więzieniu w Zamku Lubelskim. Fidelis ze spokojem znosił ciężkie warunki więzienne.
18 czerwca 1940 r. Fidelis został przeniesiony do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen. Był to modelowy obóz o typowo pruskiej organizacji i dyscyplinie. Niemcy prowadzili go w taki sposób, by wykorzystać do końca wszelkie siły więźniów jak najmniejszym kosztem. Fidelis stracił tam właściwe sobie optymizm i pogodę ducha. W rezultacie fatalnych warunków egzystencji, braku odzieży, ciężkiej, wykańczającej pracy, i w szczególności nieludzkie traktowanie więźniów zmieniły go - ogarnął go pesymizm. Niebawem zapadł na zdrowiu. Po pół roku został wywieziony do obozu koncentracyjnego w Dachau, gdzie nadano mu numer 22473.
Zimą 1942 r., przenosząc kocioł kawy, brat Fidelis poślizgnął się, przewrócił i oblał gorącym napojem. Za karę został brutalnie pobity przez blokowego. Coraz bardziej gasł fizycznie. Zachorował na zapalenie płuc. Latem 1942 r. został skierowany do obozowego "szpitala", na blok inwalidów, z którego wielu żywych nie wychodziło. Zmarł 9 lipca 1942 r. Ciało o. Fidelisa zostało spalone w obozowym krematorium w Dachau, a prochy rozrzucone na okoliczne pola.
Wraz z czterema innymi kapucynami został beatyfikowany w gronie 108 męczenników II wojny światowej przez papieża św. Jana Pawła II podczas Mszy sprawowanej 13 czerwca 1999 r. w Warszawie.

źródło - brewiarz.pl
837
M R00LY 121 udostępnia to
601