Jan Cichocki
02:48

Odrażająca historia szczepionek i jakie substancje mogą się w nich znajdować
Szczepionka pochodzi od słowa „vacca”, czyli krowa. Brali ropę, krowią ropę, szkoda było ją marnować i wcierali ją w rany ludzi, a potem pomyśleli, że może można użyć ropy końskiej i krowiej z zakażonego kopyta konia, wcierali to i przez długi czas prowadzili eksperymenty z tymi wszystkimi substancjami. Niektóre dawne szczepionki robiono tak — przeczytam, żeby dobrze oddać namaczano je przez lata w mieszance żółci wołu, gliceryny i plasterków ziemniaka. Brzmi jak żart, prawda? Ale to prawda. Nauka poszła naprzód i szczepionki zaczęły zawierać suszone królicze rdzenie kręgowe, embriony kaczek, krew kur, ludzką żółć, bo przecież nie można tego zmarnować, zmielone szczurze śledziony i gotowaną świńską skórę. Tak wyglądały dawne szczepionki, zanim cokolwiek wiedzieliśmy o czymkolwiek.

31 tys.
Monika Grom

St.anley Pl.otkin pod przysięgą rumble.com/v5cuq8l-abortowane-plody-dzieci.html

Monika Grom

Baza wiedzy o s.c.;epionkach Zeznania dr Stanley’a Plotkina pod przysięgą – …

jacenty_11 udostępnia to
1267
Monika Grom

St.anley Pl.otkin pod przysięgą rumble.com/v5cuq8l-abortowane-plody-dzieci.html