SŁOWO BOŻE NA DZIŚ Środa, 5 sierpnia 2026
Wiara niewiasty kananejskiej
Słowa Ewangelii według Świętego Mateusza
Jezus podążył w okolice Tyru i Sydonu. A oto kobieta kananejska, wyszedłszy z tamtych stron, wołała: «Ulituj się nade mną, Panie, Synu Dawida! Moja córka jest ciężko nękana przez złego ducha». Lecz On nie odezwał się do niej ani słowem.
Na to podeszli Jego uczniowie i prosili Go: «Odpraw ją, bo krzyczy za nami».
Lecz On odpowiedział: «Jestem posłany tylko do owiec, które poginęły z domu Izraela».
A ona przyszła, padła Mu do nóg i prosiła: «Panie, dopomóż mi».
On jednak odparł: «Niedobrze jest zabierać chleb dzieciom, a rzucać szczeniętom».
A ona odrzekła: «Tak, Panie, lecz i szczenięta jedzą okruchy, które spadają ze stołu ich panów».
Wtedy Jezus jej odpowiedział: «O niewiasto, wielka jest twoja wiara; niech ci się stanie, jak pragniesz!» Od tej chwili jej córka była zdrowa.
Oto Słowo Pańskie.
KOMENTARZ
Miłością przezwyciężać zwątpienie
Błaganie Kananejki było natarczywą modlitwą: „Zmiłuj się nade mną, Panie, Synu Da wida! Zły duch bardzo dręczy moją córkę”. I choć w tych słowach było wiele matczynej miłości, to z jakiegoś powodu nie od razu Jezus wysłuchał tej kobiety. Ona jednak się nie zrażała początkową odmową Jezusa.
Wiedziała, że tylko On ma moc uwolnić jej dziecko. Postawmy sobie pytanie: „Jak często wołam do Chrystusa z podobną determinacją?”. Czy nie zniechęcam się zbyt szybko, nie rozumiejąc, że początkowe milczenie Boga nie oznacza od razu Jego definitywnej odmowy?
Zachwyćmy się wielką wiarą tej poganki, która miłością przezwyciężyła zwątpienie. Uczmy się od niej, że bolesne upokorzenie przetrwane w bliskości z Jezusem jest zapowiedzią rychłego zwycięstwa. Święty Augustyn mówił: „Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą”.
Jezu! Wiara kobiety kananejskiej zawstydza mnie, bo wiele razy zniechęcenie ogarnia moje serce. Jednak wierzę, że tak nie musi być zawsze. Wierzę, że Twą mocą, Jezu, przezwyciężę moją słabość.