Gośc mocno promuje NEW AGE... nawet jesli teraz mówi coś sensownego budując swój autorytet dla mnie jest zwodzicielem
Tu się zgodzę. Przed chwilą widziałem jego materiał, w którym mówił, że nie ma Bogów, tylko nieskończona świadomość, a my jako ludzie jesteśmy jej ekspresją.
Ze wszystkim się zgadzam, co on mówi, z wyjątkiem tego zdania: "To naiwność wierzyć, że tu jest Bóg".
Poza tym genialny wywód. "Oni kontrolują lewicę, tak jak kontrolują prawicę". Wystarczy przypomnieć sobie, co Patryk Jaki mówił na temat Izraela i jego działań w Gazie.
Zgadza się, pan David ma jakąś wiedzę ale zabrakło mu wiary. Może do czasu Bóg chce się nim posługiwać w obnażaniu zła, aby na końcu i on doszedł do tej prawdy, że Bóg istnieje. Chce zabrać ludziom Boga i religię ale co daje w zamian? Wzmianki o globalnym kulcie i brak nadziei? Ludzie się nie budzą i się nie zjednoczą bez interwencji z nieba.
Wiedzę on ma dużo większą niż "jakąś". Ja go kojarzę tak mniej więcej z roku 2009, ale on pojawił się publicznie już na początku lat 90-tych, tyle że wtedy nie było internetów i w Polsce nikt o nim nie słyszał.
Skoro on Bogu mówi negatywnie to tak naprawdę niewiadomo do końca kim jest mówi pewne prawdy a masoni go wysłali żeby to zdradzic